fbpx

Nie zawsze w czasie prezentacji biznesu kandydat rozumie wszystko i podejmuje szybką decyzję o wystartowaniu. Zdarza się, że ma jakieś pytania, że chce sprawę przemyśleć, że nie lubi pośpiechu etc.

Można spróbować wpłynąć na niego i wiele osób stosuje taką strategię, zyskując przy tym opinię nachalnych marketingowców, ale po co Ty miałbyś to robić?

Zasada brzmi: dawaj ludziom to, czego potrzebują – jeżeli kandydat potrzebuje czasu, to mu go daj. Określ to tylko ramami terminowymi – 48 godzin – czyli za dwa dni wracacie do rozmowy. Daj, a raczej wypożycz mu jakieś materiały do przeanalizowania. To są Twoje materiały, więc umawiasz się na ich odbiór. Chce pomyśleć, więc udostępniasz mu uzupełniające informacje. Przy kolejnym spotkaniu przedyskutujecie je.

Rodzaj materiałów: Co możesz mu dać?
Staraj się, żeby to miało jakąś wartość, więc raczej nie powinien to być stary pognieciony katalog produktów dostępnych w Twoim biznesie. Niech to będzie coś, czego raczej nie wyrzuci do kosza, jeżeli minie mu zainteresowanie, tylko zwróci Ci, mówiąc – dziękuję – nie interesuje mnie to. Wartość materiałów pożyczonych daje Wam powód do spotkania się. A Ty chcesz się z nim spotkać.

Jeżeli kandydat, nie ma możliwości spotkać się z Tobą, no problem. Po prostu nie pożyczasz mu materiałów.

Przygotuj sobie kilka wersji materiałów, które będziesz udostępniać – Niech to będą informacje na płytach CD – dla bardziej tradycyjnych osób, i niech to będzie coś na pendrive – dla młodych, którzy nie mają na czym odsłuchać CD. To może być książka, poruszająca temat e-commerce czy ery prosumenta. To może być historia czyjegoś sukcesu odniesionego w Twojej branży – przygotuj sobie wersję z młodym wiekiem przedsiębiorca i druga z kimś po czterdziestce. Materiały powinny mieć pozytywną atmosferę i prowokować słuchacza do myślenia i do pytań.

Włóż te materiały w plastikową teczkę A4 i koniecznie dołóż tam swoją wizytówkę z uzupełnionym swoim adresem Facebook i Instagram. Teczka konieczna, żeby nie połamał płyty albo nie zgubił pendrive.

Uwaga: takich materiałów używasz przy pracy z kandydatami w warunkach offline. Przy pracy online posługujesz się innymi narzędziami.

Jeżeli budujesz biznes online, potrzebujesz przygotowanych materiałów, do których będziesz udostępniać link. To powinny być materiały typu video, ludzie nie lubią oglądać tabelek. Może to być relacja o firmie, w której działasz, o kilku kluczowych produktach, o podstawowych korzyściach – np. dochodach pasywnych czy możliwości działania na kilku rynkach.

Tu już oczywiście nie masz możliwości spotkania w celu odbioru materiałów i przedyskutowania pytań, to jest po prostu rodzaj selekcji.

Może to działać tak:
Rozmawiasz z kimś np. na Skype – pytasz, czy obejrzy materiały – wysyłasz link i po kilku dniach dzwonisz po decyzję. Zero emocji, po prostu robisz swoje i młodsza siostra sukcesu – statystyka tez robi swoje.
Ktoś powie TAK, ktoś powie MOŻE, ktoś powie NIE. Jeżeli wystarczająco dużo osób powie NIE, znajdziesz również tych na TAK.
Materiały pomogą Ci w podzieleniu tych osób – używaj ich.