fbpx

Próbujemy w Polsce różnych nazw dla tych wskaźników.
Ostatnio przyjęły się „wskaźniki efektywności”. Ciekaw jestem, czy wiesz, co to jest? Przez prawie 30 lat budowania biznesu i w czasie setek, jeżeli nie tysięcy konsultacji, przekonałem się, że zwykle doskonale znają temat osoby, których biznesy rozwijają się znakomicie.

A jednocześnie nie mają o tym zielonego pojęcia ludzie, którym przychodzi walczyć z biznesem…

Co to takiego jest? To jest rodzaj testu analizującego aktualny stan biznesu. Przypomina to badania krwi, prześwietlenia i próby wysiłkowe organizmu w celu dokładnego określenia stanu zdrowia osoby.

Podobnym badaniom poddawani są sportowcy w celu oceny aktualnego stanu – chcemy wiedzieć, w jakiej formie jest zawodnik i kiedy będzie mieć szczytową kondycję. Oczywiście celujemy z formą w sezon startów w zawodach.

Biznes Network Marketing jest tylko na pozór prosty. Pamiętaj – za proste rzeczy nikt nie zapłaci dużych pieniędzy. Duże pieniądze zarabiają profesjonaliści. O jakim profesjonalizmie mówimy w biznesie NM?

W każdym biznesie sieciowym istnieje ścieżka kariery. Związana ona jest z wysokością obrotu zespołu. Czasem pojawiają się dodatkowe premie za prędkość wzrostu obrotu.

Widziałeś kiedyś liderów, którzy awansują, a potem spadają ze swoich pozycji?

Widziałeś cykliczność w biznesie – wzloty i upadki? To nie są profesjonaliści, to ludzie namawiający innych do wejścia i wciskający w swoje grupy produkty.

Ja widziałem wielokrotnie. Wiesz, co jest tego przyczyną? Napisz proszę w komentarzu, co uważasz za główny powód spadku obrotu.

Ja wiem jedno – można zbudować biznes, który rośnie w sposób planowany – jak budynek mieszkalny. Można planować wzrost i trzymać się tych planów. To jest przewidywalne na 100%. Trzeba jednak mieć plan i system ocen (vital signs) bieżącego stanu biznesu. Obrót nie jest żadnym wskaźnikiem, a tylko punktem wyjściowym dla oceny. Całkiem inne wskaźniki są ważne.

Plany jednak będą różnić się dla różnych modeli biznesu. To nie jest jeden wzór dla wszystkich – tak samo, jak nie istnieje jeden trening dla każdego sportowca.

Co o tym myślisz? Jakie masz doświadczenie?

A teraz do rzeczy. Gdybyś porównywał dwie grupy – obydwie mają np. po sto osób i obydwie mają zbliżony obrót miesięczny, to co jeszcze mógłbyś o nich powiedzieć? Czy masz pojęcie, która z nich będzie większa w ciągu roku i dlaczego tak się stanie?

Gdybyś miał wybierać – do zdobycia dużej kwalifikacji potrzebujesz zbudować w ciągu roku jeszcze jedna dużą grupę, to na którą postawisz?

Widzisz spoglądanie na ilość osób w grupie i na obrót z ostatniego miesiąca, to za mało. To nie mówi nic. Ludzie mogą zrezygnować. Obroty mogą spaść.

To nie jest test wysiłkowy biznesu – tak naprawdę nie masz żadnych danych do planowania.

 

Oto podstawowe wskaźniki jakości grupy.

Ilość nowych partnerów w ciągu ostatniego miesiąca i w każdym z poprzednich 6 miesięcy.

Ilość aktywnych osób w grupie i jaki procent całej grupy stanowią.

Ilość osób z zamówieniem w ostatnim miesiącu i jak to się zmieniało za poprzednie pół roku.

Ilość osób posiadających klientów detalicznych. – jaki to procent całej grupy.

Średni obrót aktywnych partnerów i średni obrót pasywnych (zakupowiczów)

Głębokość najgłębszego miejsca – ile poziomów od Ciebie?

Ile osób ma pod sobą dwie lub trzy aktywne grupy?

Ile osób pracuje w głębokości nogi?

Ilość kluczowych relacji w grupie (a co to takiego?)

Ilość osób zarabiających przyzwoite pieniądze z biznesu. Jak to się zmieniało?

Ilość osób biorących od Ciebie konsultacje.

 

Jest tego jeszcze trochę, ale tu wymieniam najważniejsze. Na podstawie tych wskaźników

(oczywiście, jeżeli wiesz, jakie są normy) możesz precyzyjnie określić stan grupy.

Powiem więcej-jeżeli chcesz rosnąć, powinieneś wzrost opierać właśnie na wskaźnikach.

 

Jeżeli interesuje Cię ten temat – pisz do mnie. Pomogę Ci w dopasowaniu norm wzrostowych dokładnie do Twojego biznesu.