fbpx

Manipulacja to działanie, mające na celu zmianę zachowań, bądź wniosków innych osób lub całych grup. Dokonywane jest zwykle w skryty sposób, pod przykrywką jakiejś szczytnej idei. Zmanipulowane osoby, nie mając świadomości celu takiego działania, wykonują zalecane kroki. Zwykle ich rezultaty są niezbyt korzystne dla osób manipulowanych, za to bardzo korzystne dla manipulatora.

Czyli jest to po prostu celowe wprowadzanie innych w błąd, dla osiągnięcia własnych korzyści.

Taka strategia jest powszechnie stosowana w polityce, w biznesie prowadzonym niezbyt czysto, w grach hazardowych czy w relacjach pomiędzy ludźmi.

Mamy tu dwa kluczowe zagadnienia: wprowadzenie w błąd i doprowadzenie do straty. Wprowadzenie w błąd, czyli użycie nieprawdziwej argumentacji i strata, czyli pomniejszenie lub uniemożliwienie korzyści możliwych do osiągnięcia przy innym działaniu.

Czy można się przed manipulacją uchronić?

Tak, jeżeli poznamy prawdziwe intencje osoby nami manipulującej. Albo znamy ją dobrze i podejrzewamy, że kantuje, albo skądś posiądziemy informację pokazującą drugie dno przyjętej strategii. Możemy też mieć olbrzymie doświadczenie życiowe czy biznesowe i włącza nam się alarm. Czujemy, że to jest coś niewłaściwego. Coś nam tutaj brzydko pachnie.

Zwykle jednak nie mamy dojścia do takich informacji, a osoba manipulująca chytrze rozgrywa swoją batalię. Oczywiście intryga w końcu ukazuje się w całej krasie, jednak straty już powstały i najczęściej są nie do odrobienia.

To jest blog dotyczący biznesu MLM. Czemu tutaj pojawia się temat manipulacji? Pojawia się, ponieważ jest ona częstą strategią stosowaną w MLM przez osoby nastawione tylko na siebie – przez pseudoliderów. Pojawia się pod przykrywką motywacji. Dobrze będzie, jeżeli to zrozumiesz.

Wyobraźmy sobie dwie, bardzo podobne siostry. Dobrą siostrę i siostrę „czarny charakter”. Zewnętrznie i jedna i druga atrakcyjne, ale wewnętrznie całkowicie różne.

Te siostry to Motywacja i Manipulacja.

A teraz wprowadźmy obydwie do biznesu MLM i przyjrzyjmy się ich działaniom na pozycji lidera, czy sponsora i ich relacjom z nowymi osobami.

Motywacja w biznesie.

Nowe, wchodzące do biznesu osoby zdają sobie dość szybko sprawę z własnego braku umiejętności budowania sieci. Zachowują się wtedy na 2 sposoby.

a)Rzucają się w wir pracy, sprawdzając najróżniejsze swoje pomysły – zwykle kiepskie. Sieją spustoszenie wokół siebie, skutecznie płosząc najlepszych nawet kandydatów. Po kilku porażkach dochodzą do wniosku, że nie nadają się do biznesu i albo rezygnują, albo w końcu idą po konsultacje do sponsora.

b)Podchodzą niepewnie do biznesu i to blokuje ich działania. Czasem zablokują się na zawsze i rezygnują.

Nowi jednocześnie zdają sobie sprawę z faktu posiadania sponsora, upline i istnienia zespołu, który rozwija się. Widzą ludzi sukcesu i rozumieją, że jest tam doświadczenie biznesowe i wysokie kwalifikacje. Rozumieją, że wyniki zespołu przychodzą z akcji prowadzonej z wykorzystaniem skutecznej strategii i że byłoby dobrze poznać tę strategię i zastosować.

W obydwu przypadkach mądry lider, widząc w nich potencjał, będzie starał się wydobyć ten potencjał i skierować nowych na drogę do sukcesu.

Rozpozna dwa czynniki – cel, który napędza do działania takiego człowieka oraz jego mocne i słabe strony. Będzie pokazywać, jak rozwinąć jeszcze bardziej mocne strony, a słabości zastąpi działaniami innego partnera, w tej akurat dziedzinie mocnego.

Całe działanie będzie nastawione na rozwój zdolności danej osoby, na zachęcanie do akcji, na wyraźne wyrażanie wiary w możliwości osiągnięcia celu. Dobry lider pomoże przetrwać chwilowe niepowodzenia, pomoże jednocześnie odnieść pierwsze małe sukcesy, a potem będzie asystować przy większych.

Dobry lider dopilnuje też, aby jego podopieczny zbudował optymalną finansowo i stabilną strukturę, zgodną z planem finansowym firmy. Zaczyna się to od stworzenia BAZY – czyli 3-4 osób wprowadzonych na pierwszą linię, a potem zbudowania pod nimi nóg, w których powtarzać się będą struktury bazowe, gdzie tylko da się to zrobić.

Taka struktura jest podobna do struktury biznesu lidera, jest tylko mniejsza.

Celem nadrzędnym jest osiągnięcie sukcesu przez nowego partnera, czyli realizacja celu, który go przyprowadził do biznesu.

Wszystkie działania dobrego lidera motywują człowieka do właściwej akcji i wychodzenia poza strefę komfortu. Czyli motywacja/motywowanie to działanie uruchamiające potencjał osób, w celu korzystnym dla nich. Tak działa lider motywujący.

W wyniku tego powstaje układ win/win (wygrany/wygrany). Sukces człowieka w dole grupy wpływa na obroty sponsora, a to przekłada się na pieniądze. Wygrywają obydwaj. Biznes MLM jest tak właśnie pomyślany, żeby nagradzać ludzi za pomaganie partnerom.

To piękny biznes, oparty na cennych zachowaniach ludzi. Najwięcej zarabiają ci, którzy pomogli największej ilości partnerów. Zdarza się często, że partnerzy w dole grup mają biznesy większe od swoich sponsorów i upline, zarabiają dużo więcej od nich i nie jest to żaden problem. Po prostu pomogli większej ilości osób.

TAK DZIAŁA MOTYWACJA ZASTOSOWANA W PRAKTYCE MLM.

Ale mamy też drugą siostrę – Manipulację.

To ładna dziewczyna , ale niestety bezwzględna. A w tym biznesie znajduje pole do rozwoju.

Jeżeli do biznesu MLM trafia człowiek nastawiony tylko na siebie i dążący do zrealizowania własnych celów, nie przejmując się celami swoich partnerów, to działa on trochę inaczej.

Wykorzystując swoje doświadczenia, swoją pozycję lidera uczy i zachęca partnerów. Motywuje ich do działania, ustala strategie – wszystko dobrze. Jest tylko jedno małe ukryte „ale”.

Struktury partnerów nie naśladują kształtu struktury lidera. Najczęściej są zbyt wąskie. Jedna, dwie nogi/grupy – a to, poza biznesem binarnym, płaci bardzo słabo. Jak to się dzieje?

Lider sam posiadający 5-6 nóg zachęca, a czasem wymaga od innych wprowadzania nowych partnerów ciągle w głębokość. Wymaga tego od wszystkich aktywnych osób, nie przejmując się tym, że nie mają one BAZY..

Powstają bardzo głębokie grupy z dużym obrotem, a jednocześnie kompletnie niedochodowe. Te same osoby wprowadzone w innym ustawieniu, stworzyłyby strukturę płacącą dużo więcej. Ale wymagałoby to dużo większego zaangażowania w pomoc.

Ten sam lider często namawia swoich partnerów do robienia dużych zakupów, do dociągania obrotu do kolejnego progu premiowego. Ludzie dla znaczka w klapie i dla poklepania po ramieniu zapychają towarami swoje łazienki i szafy. Totalny bezsens.

Widziałem takie struktury. Ludzie aktywnie pracują, są ambitni, rozwijają umiejętności, nie przejmują się niezbilansowanym biznesem, bo kiedyś da się to wyrównać. Przecież tak im obiecał lider. Przy czym lider ma oczywiście kilka rosnących nóg, szeroki biznes i dobre premie.

POJAWIAJĄ SIĘ NOWI PARTNERZY, ROŚNIE OBRÓT, WSZYSTKO JEST COOL – Z WYJĄTKIEM ZAROBKÓW. TE SĄ ZBYT NISKIE.

TUTAJ NIE MA ZASADY WIN/WIN.

TAK DZIAŁA MANIPULACJA ZASTOSOWANA W PRAKTYCE MLM.

Po jakimś czasie wychodzi szydło z worka i pojawiają się rozczarowanie i poczucie bycia wykorzystanym.  Ludzie rezygnują, idą do innego biznesu, do innego lidera, nie manipulującego swoimi partnerami, a działającymi z nimi fair play.

Zastanawiam się nad zjawiskiem manipulacji i nie rozumiem go. W biznesie MLM nie da się w ten sposób zbudować dynamicznej struktury, która przetrwa lata całe. Nie da się tak zapewnić tantiem swoim dzieciom. To wszystko jest chwilowe. A jednak pojawia się. Uważaj na to!

W kolejnym wpisie opowiem jak chronić się przed manipulacją. To nie jest trudne. Możesz zabezpieczyć swój biznes i swoje finanse przed nieczystymi pomysłami lidera manipulatora. Nie musisz zmieniać firmy, z którą pracujesz. Możesz odnosić znaczące sukcesy tu gdzie jesteś, jeżeli zrozumiesz, że:

MANIPULACJA I MOTYWACJA SĄ BARDZO PODOBNE. RÓŻNIĄ SIĘ TYLKO INTENCJAMI I REZULTATAMI.

Do zobaczenia za tydzień.

Ps. Obejrzyj krótki film na ten temat.